
Praca inżynierska informatyka – tematy 2026
7 października 2026
Częściowo tak. Od 2024 r. Jednolity System Antyplagiatowy (JSA) ma dodatkowy moduł „Analiza SI”, który promotor musi świadomie włączyć. Turnitin z kolei nie pokazuje wyników AI w przedziale 1–19%, bo uznaje je za mało wiarygodne. Skuteczność zależy od systemu, długości tekstu, stopnia przeredagowania i języka. Żaden detektor nie daje twardego dowodu autorstwa.
Problem badawczy da się ująć prosto: klasyczne systemy antyplagiatowe porównują Twój tekst z tekstami, które już istnieją, a model językowy tworzy zdania nowe, których w żadnej bazie nie ma. Literatura dotycząca integralności akademickiej wskazuje, że to dwa odrębne zjawiska, które wymagają różnych narzędzi i różnych procedur oceny. Student, który pyta, czy antyplagiat wykrywa Chat GPT, w praktyce pyta o dwie rzeczy jednocześnie: czy raport podobieństwa coś pokaże i czy osobny wskaźnik AI uzna tekst za maszynowy. Poniżej rozdzielam te kwestie i pokazuję, gdzie algorytmy się mylą.
Plagiat a tekst z AI – dlaczego to dwa różne problemy?
Plagiat to przywłaszczenie cudzego, istniejącego utworu, a tekst wygenerowany przez AI jest zwykle nowym ciągiem słów, który nie ma jednego „oryginału”. Dlatego klasyczny moduł porównawczy wykrywa go tylko wtedy, gdy model powtórzy frazy obecne w sieci lub w bazie prac. Jak wyjaśniają autorzy poradników o JSA, system ten dzieli wyniki na podobieństwa 1. stopnia (kopiowanie 1:1) oraz 2. stopnia (parafrazy zbyt bliskie oryginałowi). Tekst z ChatGPT często nie trafia do żadnej z tych kategorii, bo nie ma do czego go porównać.
Wykrywanie AI działa inaczej. Zamiast szukać pokrywających się fragmentów, algorytm ocenia statystyczne cechy samego tekstu: na ile przewidywalne są kolejne słowa, jak bardzo różni się długość zdań, jak często powtarzają się te same konstrukcje. Takie podejście opiera się na prawdopodobieństwie, a nie na dowodzie. Raport podobieństwa pokazuje konkretne źródło, z którego pochodzi fragment. Wskaźnik AI pokazuje tylko szacunek, którego nie da się zweryfikować przez porównanie z oryginałem.
Z tej różnicy wynikają konsekwencje praktyczne:
- wysoki wynik podobieństwa można sprawdzić, otwierając wskazane źródło i porównując fragmenty;
- wysoki wskaźnik AI jest hipotezą, którą promotor musi potwierdzić innymi metodami, na przykład rozmową o treści pracy;
- niski wskaźnik AI nie dowodzi samodzielności, bo detektory mają też wyniki fałszywie negatywne.
Jeżeli chcesz dokładnie zrozumieć część porównawczą, czyli to, co dzieje się z plikiem po wgraniu, zajrzyj do tekstu o tym, jak działa antyplagiat krok po kroku.
Jak JSA, Plagiat.pl i Turnitin podchodzą do tekstów z ChatGPT?
Każdy z trzech systemów traktuje treści z AI inaczej. JSA ma opcjonalny moduł analizy SI, Plagiat.pl skupia się przede wszystkim na podobieństwach, a Turnitin generuje osobny wskaźnik AI z progiem 20%. W polskich uczelniach to JSA jest narzędziem obowiązkowym, a pozostałe systemy pojawiają się dodatkowo, zależnie od decyzji uczelni.
JSA – obowiązkowe sprawdzenie i dodatkowa analiza SI
JSA bada każdą pisemną pracę dyplomową, a moduł wykrywania AI uruchamia się tylko wtedy, gdy promotor go zaznaczy. Obowiązek sprawdzania wynika z art. 76 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Jak wynika z opis Jednolitego Systemu Antyplagiatowego na portalu gov.plu, od stycznia 2019 r. uczelnie i instytuty muszą sprawdzać w ten sposób prace licencjackie, inżynierskie, magisterskie i doktorskie. Według materiałów UKSW funkcja wykrywania SI nie działa automatycznie: przy zakładaniu badania trzeba zaznaczyć pole „Analiza SI”, bo jest to funkcja dodatkowa.
Moduł opracowany przez Ośrodek Przetwarzania Informacji szuka w tekście regularności. Zakłada się, że model językowy pisze w sposób bardziej przewidywalny niż człowiek. Im wyższa „regularność”, tym większe prawdopodobieństwo, że tekst powstał z pomocą bota. Ostateczną decyzję zawsze podejmuje promotor, bo system nie rozstrzyga o winie, tylko dostarcza przesłanek. Jak czytać raport i jak w codziennej pracy uczelni JSA działa w praktyce jako Jednolity System Antyplagiatowy, wyjaśniamy w osobnym artykule.
Plagiat.pl – nacisk na podobieństwa
Plagiat.pl to komercyjny system, który część uczelni stosuje obok JSA, głównie do badania prac zaliczeniowych i artykułów. Jego podstawą jest porównanie tekstu z bazami i internetem. Ewentualne funkcje oceny treści generowanych przez AI zależą od wersji usługi i od licencji wykupionej przez uczelnię. W praktyce warto po prostu zapytać w dziekanacie lub u promotora, jakim narzędziem praca zostanie sprawdzona i czy raport obejmie wskaźnik SI. Nie warto opierać się na krążących w sieci opiniach.
Turnitin – wskaźnik AI z progiem 20%
Turnitin podaje procentowy wskaźnik tekstu uznanego za wygenerowany przez AI, ale wyników poniżej 20% nie pokazuje dokładnie, tylko oznacza je gwiazdką. Firma przyznała w 2023 r., że w tym przedziale fałszywe alarmy zdarzają się częściej, a przy premierze narzędzia deklarowała mniej niż 1% fałszywie pozytywnych wyników. Analizę tej korekty opisuje tekst o tym, że detektor AI Turnitin daje więcej fałszywych alarmów, niż zakładano. Według tych danych błąd na poziomie pojedynczych zdań wynosił około 4%.

Test 2026: co się dzieje z kilkoma wersjami tego samego fragmentu?
Ten sam fragment w różnych wersjach dostaje w detektorach AI wyraźnie różne wyniki. Rośnie ryzyko oznaczenia przy surowym tekście z modelu, a każda kolejna warstwa przeróbek zaciera sygnał. Nie oznacza to jednak, że tekst staje się „bezpieczny”. Poniższy scenariusz możesz powtórzyć na fragmencie własnej pracy, korzystając z dostępnych publicznie detektorów. Opisane tendencje odpowiadają wynikom niezależnych badań, a nie obietnicom producentów.
- Wersja 1 – surowy tekst z ChatGPT. Akapit wygenerowany z prostego polecenia zwykle ma najwyższy wskaźnik AI. Zdania są gładkie i podobnej długości, a słownictwo jest przewidywalne. Raport podobieństwa często pozostaje niski, bo tekst jest nowy.
- Wersja 2 – drobne poprawki słów. Zamiana kilku wyrazów na synonimy niewiele zmienia. Struktura zdań i rytm akapitu zostają takie same, więc wskaźnik AI spada nieznacznie albo wcale.
- Wersja 3 – parafraza narzędziem AI. Badania wskazują, że automatyczna parafraza wyraźnie obniża skuteczność detektorów. Zmienia się dystrybucja słów, ale nie zmienia się to, że autor nie przeprowadził własnego wywodu.
- Wersja 4 – tłumaczenie maszynowe tam i z powrotem. Ta metoda również obniża wykrywalność, ale często psuje terminologię i składnię polską. Promotor zauważy to szybciej niż algorytm. JSA dodatkowo potrafi wykrywać plagiat międzyjęzykowy, jeśli tekst pochodzi z obcojęzycznego źródła.
- Wersja 5 – tekst napisany samodzielnie na podstawie notatek. Wskaźnik AI jest zwykle niski. Nie zawsze jest jednak zerowy: bardzo schematyczny, formalny styl potrafi wywołać fałszywy alarm.
Najważniejszy wniosek z takiego testu dotyczy metody, a nie konkretnych procentów. Przeprowadzone w 2023 r. testy narzędzi do wykrywania tekstu AI objęły 14 detektorów. Autorzy stwierdzili, że żaden nie osiągnął 80% trafności, a tylko pięć przekroczyło 70%. Według zespołu Weber-Wulff systemy zbyt często dają wyniki fałszywie pozytywne i fałszywie negatywne. Autorzy uznali, że w środowisku akademickim nie należy ich stosować jako samodzielnej podstawy oceny. Wynik pojedynczego testu w darmowym detektorze nie przewiduje więc wiarygodnie, co pokaże raport uczelniany.
Fałszywe alarmy i luki detektorów AI – gdzie zawodzą algorytmy?
Detektory AI zawodzą najczęściej przy tekstach krótkich, mieszanych, bardzo formalnych oraz pisanych przez osoby, dla których język pracy nie jest językiem ojczystym. Wynika to z ich konstrukcji: oceniają przewidywalność, a przewidywalny bywa także dobry, uporządkowany tekst naukowy.
Teksty mieszane i fragmenty przejściowe
Teksty, w których fragmenty ludzkie przeplatają się z wygenerowanymi, sprawiają algorytmom szczególną trudność. Dane Turnitin z 2023 r. pokazały, że 54% błędnie oznaczonych zdań ludzkich znajdowało się tuż obok zdań napisanych przez AI, a kolejne 26% dwa zdania dalej. Jeśli więc w jednym podrozdziale korzystałeś z pomocy modelu tylko przy jednym akapicie, podejrzenie może „rozlać się” na sąsiednie zdania napisane samodzielnie.
Styl formalny i osoby piszące w drugim języku
Ryzyko fałszywego alarmu rośnie przy schematycznych wstępach, zakończeniach i definicjach. Turnitin przyznał, że szablonowe początki i zakończenia dokumentów częściej dawały fałszywe wyniki, i skorygował model. Szeroko cytowane badanie zespołu ze Stanfordu wykazało, że siedem popularnych detektorów uznawało teksty osób niebędących rodzimymi użytkownikami angielskiego za wygenerowane średnio w 61,3% przypadków. Dla studentów piszących prace po angielsku, na przykład na filologii, to istotne ograniczenie.
Wyniki fałszywie negatywne
Detektory nie tylko oskarżają niewinnych, ale też przepuszczają teksty w całości wygenerowane. Zespół Weber-Wulff zauważył, że badane narzędzia częściej klasyfikowały wynik jako ludzki, niż poprawnie wskazywały AI. Niski wskaźnik w raporcie nie jest więc certyfikatem samodzielności. Promotor nadal może zakwestionować pracę, jeśli student nie potrafi obronić jej treści.
Jeśli raport uczelniany oznaczył fragmenty, które napisałeś sam, nie przerabiaj ich mechanicznie. Lepiej przygotuj notatki, wersje robocze i historię zmian pliku jako dowód procesu pisania. Gdy problem dotyczy rzeczywiście zbyt schematycznych akapitów, pomocna bywa rzetelna redakcja stylistyczna, na przykład w ramach usługi usuwania AI z prac magisterskich, która polega na przepisaniu wywodu z udziałem autora, a nie na kosmetyce słów. Przy wysokim wyniku podobieństwa, a nie wskaźnika AI, właściwym krokiem jest poprawa cytowań i parafraz, którą obejmuje usuwanie plagiatów z prac licencjackich.
Jak korzystać z ChatGPT przy pisaniu pracy, żeby nie łamać zasad uczelni?
ChatGPT możesz bezpiecznie wykorzystać jako narzędzie pomocnicze: do burzy mózgów, porządkowania notatek czy sprawdzania języka. Merytoryczna treść, analiza i wnioski muszą jednak pochodzić od Ciebie, a samo użycie AI trzeba ujawnić zgodnie z regulaminem uczelni. Zasady różnią się między uczelniami, a nawet między wydziałami, więc punktem wyjścia jest zawsze lokalny regulamin dyplomowania i uchwały senatu dotyczące sztucznej inteligencji.
Skala zjawiska rośnie także poza uczelniami. Z danych GUS opublikowanych w raporcie Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2025 r. wynika, że technologie AI stosowało 8,7% przedsiębiorstw, w tym 5,3% do generowania tekstu lub głosu. Umiejętność odpowiedzialnego korzystania z tych narzędzi staje się kompetencją zawodową, a uczelnie coraz częściej regulują użycie AI, zamiast całkowicie go zakazywać.
Bezpieczny sposób pracy z AI można ująć w kilku krokach:
- Sprawdź regulamin. Ustal, czy uczelnia dopuszcza AI i w jakim zakresie: tylko do korekty, do wyszukiwania pomysłów, czy w ogóle.
- Uzgodnij zakres z promotorem. Krótka wiadomość e-mail z opisem planowanego użycia narzędzia chroni Cię przed późniejszymi nieporozumieniami.
- Używaj AI do struktury, nie do treści. Poproś o krytykę konspektu, listę możliwych pytań badawczych albo wskazanie luk w argumentacji, a tekst pisz samodzielnie.
- Weryfikuj każde źródło. Modele językowe potrafią zmyślać bibliografię, dlatego każdą pozycję sprawdź w katalogu biblioteki lub bazie naukowej.
- Dokumentuj proces. Zachowuj wersje robocze, notatki z lektur i historię zmian w edytorze. W razie podejrzeń to najlepszy dowód autorstwa.
- Ujawnij użycie AI. Jeśli regulamin tego wymaga, dodaj informację we wstępie lub w oświadczeniu o samodzielności, wskazując narzędzie i cel jego użycia.
Wymaga to dyscypliny, ale chroni przed najpoważniejszym ryzykiem, czyli zarzutem nieuczciwości akademickiej. Postępowanie wyjaśniające, wstrzymanie obrony czy w skrajnych przypadkach unieważnienie dyplomu to konsekwencje znacznie poważniejsze niż kilka dodatkowych godzin pracy.
Najczęstsze pytania studentów o wykrywanie AI
Czy JSA i Plagiat.pl potrafią rozpoznać tekst napisany przez ChatGPT?
JSA potrafi wskazać prawdopodobieństwo użycia AI, ale tylko wtedy, gdy promotor włączy moduł „Analiza SI”. Standardowy raport podobieństwa wykrywa tekst z ChatGPT jedynie wtedy, gdy model powtórzył frazy obecne w bazach. W przypadku Plagiat.pl zakres funkcji zależy od licencji uczelni, dlatego najlepiej zapytać o to bezpośrednio.
Jak działają detektory AI i dlaczego czasem się mylą?
Detektory AI oceniają statystyczną przewidywalność tekstu i jego jednorodność, a nie porównują go z oryginałem. Mylą się, bo przewidywalny bywa też tekst ludzki: formalny, schematyczny albo pisany w drugim języku. Badania niezależnych zespołów wskazują na dużą liczbę zarówno fałszywie pozytywnych, jak i fałszywie negatywnych wyników.
Co grozi studentowi, jeśli promotor podejrzewa użycie sztucznej inteligencji?
Najczęściej najpierw odbywa się rozmowa i prośba o wyjaśnienia, a dopiero potem ewentualne postępowanie wyjaśniające lub dyscyplinarne. Jeśli uczelnia uzna, że praca nie jest samodzielna, możliwe jest niedopuszczenie do obrony, a w poważnych przypadkach także dalsze konsekwencje przewidziane w regulaminie. Wersje robocze i notatki pomagają wykazać, że pracę pisałeś samodzielnie.
Czy przeredagowanie tekstu z ChatGPT wystarczy, żeby system go nie oznaczył?
Nie ma takiej gwarancji. Drobne poprawki słów zwykle niewiele zmieniają, a głębsza parafraza może obniżyć wskaźnik AI, ale nie usuwa problemu braku własnego wywodu. Promotor ocenia też spójność argumentacji, poprawność źródeł i to, czy potrafisz obronić treść podczas egzaminu.
Podsumowując: odpowiedź na pytanie, czy antyplagiat wykrywa Chat GPT, brzmi „czasami i z dużym marginesem błędu”. JSA i Turnitin dysponują narzędziami do oceny treści AI, ale zarówno producenci, jak i niezależni badacze traktują ich wyniki jako sygnał, a nie dowód. Najlepszą ochroną pozostaje praca zgodna z regulaminem, przejrzyście udokumentowana i oparta na własnej analizie.
Potrzebujesz pomocy przy swojej pracy?
Opisz temat, poziom studiów i termin – przygotujemy bezpłatną wycenę. Zobacz też cennik.
Wyceń moją pracęSkontaktuj się!
Chcesz by Twoja praca dyplomowa była niepowtarzalna? Zależy Ci na ekspresowym terminie realizacji zamówienia?
Profesjonalna pomoc / doradztwo / konsultacje
Bezpośredni kontakt pod adresem e-mail: biuro@sprytnabestia.pl




